Symbol Lizbony. Tramwaj 28, mozolnie wspinający się po miejskich wzgórzach

Ponoć portugalska stolica jest położona na siedmiu wzgórzach, a ze szczytu każdego z nich rozpościera się równie imponująca panorama położonych nad rzeką zabudowań. Aby przemieścić się między punktami widokowymi, trzeba się nieźle napocić, jednak wysiłek się opłaca. Tramwaje w Lizbonie (a w szczególności w jej starej części), zdają się funkcjonować wbrew zdrowemu rozsądkowi i prawom grawitacji. Przemykające wąskimi uliczkami wagony miejscami niemal ocierają się o winkle kamienic, a przechodnie niekiedy muszą przytulać się do budynków, ustępując miejsca. Poza tym, to właśnie tutaj znajduje się najostrzejszy podjazd tramwajowy na świecie! Przecinaki sprawnie pokonują znaczne przewyższenia, dzięki czemu w błyskawicznym tempie mogą nas dowieźć na jeden z punktów widokowych. Kręcąc się po urokliwych zakątkach starej dzielnicy Alfama nie jeden raz przetniemy torowisko, po którym kursuje linia 28 – bez wątpienia najciekawsza trasa tramwajowa w Lizbonie. Nawet, jeśli na co dzień nie korzystasz z transportu zbiorowego – złam swoją zasadę. Przejażdżka tramwajem w Lizbonie to atrakcja sama w sobie!

Tramwaje w Lizbonie przeżywają renesans?

Tramwaje w Lizbonie obecnie kursują po sieci liczącej 48 kilometrów. Większość pojazdów to pochodzące z lat 30. ubiegłego wieku pojazdy Remodelado. Wszystkie przeszły gruntowną modernizację w roku 1990, co przystosowało je do bardziej współczesnych standardów. Niepozorne, żółte wagoniki doskonale wpisują się w charakter starej części portugalskiej stolicy – nic dziwnego, że stały się atrakcją turystyczną i symbolem miasta. Warto wspomnieć, że jeszcze 25 lat temu tramwaje docierały w odległe zakątki portugalskiej stolicy i stanowiły podstawowy środek transportu, poza metrem. Do 1997 roku jednak ponad 60% tras wyłączono z eksploatacji, zastępując komunikację tramwajową autobusami. Pozostawiono jedynie kilka linii w pagórkowatych częściach miasta oraz jedną, długą odnogę wzdłuż brzegu Tagu do dzielnicy Belem. Plany reaktywacji części linii są, na razie tylko na papierze.

Mimo pozostawionych „ogryzków” sieci, tramwaje w Lizbonie cieszą się ogromną popularnością wśród turystów. W niektórych pojazdach ciężko znaleźć miejsce (nawet stojące), choć kursują relatywnie często. Co ciekawe, lizboński przewoźnik posiada kilka specjalnie przygotowanych dla turystów wagonów, które kursują po mieście jako Lisbon Hills Tramcar Tour. Podczas półtoragodzinnej przejażdżki z okien tramwaju można podziwiać najciekawsze zabytki Lizbony, a w czasie jazdy przewodnik opowiada różne ciekawostki. 

Jednak nie dla nas takie atrakcje, toteż już pierwszego dnia naszego pobytu wybieramy się na zwykły, liniowy przejazd 🙂

Tramwaj linii 28 przy Praça Luís de Camões


Linia 28 w różnych wariantach

Trasa linii 28 rozpoczyna się na jednym z głównych placów centrum miasta, czyli Praça Martim Moriz. Spotyka się tu z linią 12, która kursuje okólnie również po fragmencie zabytkowej Alfamy. Linia 28 jest poprowadzona okrężną trasą obok stacji metra Intendente, przez północną i centralną Alfamę, dzielnice Baixa i Bairro Alto, aż to położonego na zachód od centrum, zabytkowego cmentarza Prazeres. Część kursów podstawowo kursuje na trasie skróconej, między pętlami Graca i Estrela, lub tylko do Praça de Camões. Wsiadając zwróć uwagę na tablicę kierunkową 🙂 Przejazd całej trasy w jedną stronę zajmuje około 50 minut.

Schemat centralnej części sieci tramwajowej w Lizbonie. Pełny plik w dużej rozdzielczości można znaleźć tutaj.

 

Tramwaj 28, czyli linia dla turystów

Z lekkim podekscytowaniem zaplanowaną przejażdżką czekamy na żółty wagonik nieopodal stacji metra Intendente; jego sylwetka już majaczy w oddali. Stajemy bliżej toru, w dłoniach dzierżymy już magnetyczne karty z zakodowanymi dobówkami. A tramwaj…  nawet się nie zatrzymuje na przystanku. Motorniczy w przepraszającym geście rozkłada ręce, tuż za jego plecami rozpoczyna się gęsta masa ludzka, stłoczona w drewnianym wnętrzu wagonu, rozpaczliwie usiłująca poczynienie jakiegokolwiek zdjęcia z odbywającej się przejażdżki. No trudno. Czekamy 10 minut, sytuacja się powtarza. A na naszym przystanku amatorów tramwajowej podróży stoi już kilkunastu. 

W takim razie decydujemy się podejść kawałek na pętlę, skąd zabytkowa linia startuje. Na placu Martim Moritz ustawiła się już spora kolejka do przystanku. No tak, jest sobota, a nam się zachciało jechać tramwajem dopiero koło 11. Odpuściliśmy sobie w tym momencie, następnym razem przyjdziemy rano na jeden z wcześniejszych kursów 🙂

Niestety częstotliwość kursowania linii 28 nie jest wystarczająca w stosunku do potrzeb w godzinach turystycznego szczytu, więc kolejki na przystankach nie należą do rzadkości. Częstsze kursowanie tramwajów nie jest możliwe ze względu na liczne odcinki jednotorowe, po których wagony kursują w obu kierunkach. W wielu miejscach, w wąskich uliczkach Alfamy po prostu nie ma miejsca na dobudowę drugiego toru. Tak ogromny ruch turystów niestety odbija się na jakości komunikacji dla zwyczajnych mieszkańców Lizbony, którzy często nie mają możliwości skorzystania z przejazdu wsiadając na którymś z kolejnych przystanków. 

Mimo takich sytuacji – nie zrażaj się. Po prostu, jeśli odwiedzasz Lizbonę w weekend lub w okresie wakacyjnym, przyjdź na przystanek startowy odpowiednio wcześnie. Linia 28 kursuje od świtu do późnej nocy – choć wystarczy, żebyś zjawił się na przystanku koło 9, a powinieneś uniknąć kolejek. Rozkład jazdy możesz sprawdzić na stronie przewoźnika, jednak motorniczowie mają do niego dość luźne podejście. Nie bez znaczenia są różnego rodzaju utrudnienia na trasie – zaparkowane samochody w skrajni, korki, chwilowe zatrzymania w ruchu. Ze względu na wszechobecną ciasnotę, zdarzeń realnie wpływających na wydłużenie czasu przejazdu jest sporo. 

Kolejka do tramwaju 28 na placu Martim Moniz. Mimo, że tego dnia tramwaje kursowały na skróconej trasie, chętnych nie brakowało.

Zablokowane torowisko przez lekkomyślnie parkujących kierowców to częsta przyczyna opóźnień na linii.


Stylowe wnętrze zabytkowego wagonika.

 

Alfama – tutaj warto wysiąść!

Przejażdżka zabytkowym tramwajem stanowi atrakcję samą w sobie, ale po drodze także warto wysiąść i z bliska przyjrzeć się mijanym atrakcjom. A tych jest multum! Na uwagę zasługuje na przykład okazała  Katedra , punkty widokowe Miradouro das Portas do Sol lub Sophia de Mello Breynen Andresen, piękne place Praça da Figueira oraz Martim Moniz, pchli targ Feira da Ladra, a przede wszystkim najstarsza dzielnica miasta, Alfama. Tam wręcz w dobrym tonie jest się zgubić, krążąc wąskimi zaułkami między nadgryzionymi zębem czasu budynkami, i suszącym się praniem wiszącym nad głową. 

Tramwajowe rekordy – najostrzejszy podjazd świata

Będąc na ulicy Calçada da Săo Francisco wspinamy się pod najostrzejszy podjazd na świecie, po którym kursują tramwaje. Nachylenie terenu osiąga tu około 14%. Ponadto w wielu miejscach na trasie spotkamy się z nachyleniem rzędu 11-12%, co stanowi nadal astronomiczne wartości w porównaniu do nachylenia tramwajowego torowiska w naszym kraju. Konstrukcja kursujących po Lizbonie tramwajów jest przystosowana do pokonywania tak dużych wzniesień – wagony są wyposażone w kilka rodzajów hamulców oraz piasecznice. Piasek sypany bezpośrednio pod stalowe koła ułatwia hamowanie na śliskim torowisku (np. podczas deszczu).

W urokliwej Alfamie można się poczuć bardzo swojsko.
fot: Adam Muth (przy okazji zapraszam na stronkę kolegi 🙂 )

Typowy widok w Alfamie.
fot: Adam Muth (przy okazji zapraszam na stronkę kolegi 🙂 )

Nieopodal Miradouro das Portas do Sol . Tutaj spotykają się linie 12 i 28, niestety podczas naszego ostatniego pobytu fragment 28 był w remoncie i tramwaje kursowały w tej części miasta tylko na odc. Praca Martim Moniz – Graca.

Z okien tramwaju często można dojrzeć rozległy Tag i zabudowania Lizbony na jego drugim brzegu.


Tramwaje w Lizbonie, linia 28 – informacje praktyczne

Bilety, taryfa
Pojedynczy przejazd kosztuje 2,90€. Warto zaopatrzyć się w bilet dobowy w cenie 6,30€, które są ważne przez 24h od momentu skasowania w tramwajach, autobusach, metrze, elevadorach (windach). Bilety są ładowane na specjalnych kartach magnetycznych, które kupimy i naładujemy w kioskach oraz biletomatach, znajdujących się na każdej stacji metra.
Pełna taryfa biletowa znajduje się tutaj.

Rozkład jazdy
Tramwaje linii 28 kursują co kilka – kilkanaście minut. W praktyce niestety rozkład jazdy nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością, ze względu na utrudnienia na trasie (np. niewłaściwie zaparkowane samochody). Zdarza się, że przez dłuższy czas tramwaj nie przyjeżdża, a potem zjawiają się 3 naraz. Linia 12, której trasa przebiega również po pagórkowatej Alfamie, kursuje rzadziej i tylko w jednym kierunku. Szczegółowy rozkład jazdy można sprawdzić tutaj.

Kieszonkowcy
Podczas podróży tramwajami w Lizbonie należy szczególnie uważać na kieszonkowców. Ze względu na panujący tłok i popularność wśród turystów, szczególnie upodobali sobie tramwaje linii 28. Pamiętaj! Portfel i telefon zawsze trzymaj w przednich kieszeniach spodni, zdejmuj plecak lub torebkę z ramienia i podczas podróży trzymaj przed sobą. Nie trzymaj aparatu na plecach, także na pasku. Zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa powinno uchronić Cię przed kradzieżą.

Miradouro das Portas do Sol. Jeden z punktów widokowych, obok którego przejeżdża tramwaj linii 28.

Punkt widokowy Sophia de Mello Breynen Andresen w dzielnicy Graca.

W Lizbonie działają także tzw. elevadores, czyli zabytkowe windy, które są również interesującym środkiem transportu. Na zdjęciu Elevador da Gloria.

Żółte wagoniki są dominującym motywem turystycznym na większości pocztówek i pamiątek z portugalskiej stolicy.


Atrakcje turystyczne wzdłuż trasy linii 28

Na koniec postanowiłem wypisać kilka najciekawszych i popularnych atrakcji Lizbony, które znajdują się wzdłuż trasy linii 28 lub w niedalekiej okolicy od przystanku:

  • Plac Martim Moniz
  • Katedra Se
  • Sao Bento – siedziba parlamentu
  • Praça Luís de Camões
  • Winda Elevador de Santa Justa
  • Winda Elevador da Lavra
  • Punkt widokowy Miradouro das Portas do Sol 
  • Punkt widokowy Sophia de Mello Breynen Andresen
  • Rua Conceição – jedna z głównych ulic dzielnicy Baixa
  • Bazylika Estrela
  • Cmentarz Prezeres

 

Krótka trasa linii 12, zaczynająca się przy Praca de Figueira, również obfituje w interesujące klimaty. Tramwaje są zdecydowanie mniej oblegane niż słynna linia 28.

Jeden z zamkniętych przejazdów „Hills Tramcar Tour”.



Czasem warto wysiąść z zatłoczonego wagonika i przejść się piechotą wzdłuż trasy.

 


Pamiętaj: będąc w Lizbonie nie zapomnij się przejechać tramwajem 28! 🙂

 

 

Zobacz także:

Łódź. Pozytywne oblicze wyludniającego się miasta.
Zaniedbana Lizbona – czy to znaczy, że nieatrakcyjna?
Łotwa – na rowerze przez opuszczone wsie

Dodaj komentarz

Close