Konsumpcjonizm w natarciu! Czy otaczając się dobrami materialnymi stajemy się szczęśliwsi?

Na chwilę odstawiamy na bok podróże i wyjazdowe porady. Święta Bożego Narodzenia za pasem – okres zadumy, spotkań z rodziną i pływającego karpia w wannie. Przynajmniej do czasu. Choć nie, zaraz… chyba o czymś zapomniałem. Tak! Prezenty! Czymże by były Święta bez prezentów? Już za chwilę zaczniemy za nimi latać po sklepach w popłochu, niektórzy stresując się, że nie zdążą przed pierwszą gwiazdką.

Czytaj dalej

Jesienna chandra – jak z nią aktywnie walczyć i wygrać?


„Ech, Polska… dwa miesiące lata, a potem plucha, zimno, ciemno, przeziębienia, przygnębienia, bóle w kościach. Tylko patrzeć, jak się zacznie!” To tylko manipulacyjny fragment reklamy cudownego suplementu, którego regularne zażywanie ma za zadanie przywrócić dobry nastrój i ogólną harmonię w naszych organizmach. Nie można jednak nie zauważyć, że treść reklamy opiera się na stereotypach. W głowach wielu z nas jesień to okres pluchy i beznadziei. Czas, kiedy dni stają się coraz krótsze i chłodniejsze. Poranne przymrozki, siąpiący deszcz… wreszcie zima za pasem. A do następnego urlopu tak daleko! Aż nadto powodów do narzekania, smutku i depresji? Absolutnie! Wychodząc naprzeciw mainstreamowemu zrzędzeniu zastanówmy się, skąd się bierze jesienna chandra oraz jakimi metodami z nią walczyć. Czy okres roku powszechnie skazany na porażkę, da się zapełnić sukcesem i przebrnąć przez niego z uśmiechem na twarzy?

Czytaj dalej

Kilka rzeczy, których nauczyła mnie pierwsza samotna wyprawa

Choć podróżuję po świecie już od paru ładnych lat i z każdym rokiem zapuszczam się coraz dalej i dalej, nadal bardzo wiele się uczę. Samotna wyprawa z krwi i kości – dopiero w te wakacje się na taką wybrałem. Największy niepokój był związany z brakiem towarzystwa… z brakiem osoby, z którą możemy wspólnie dzielić chwile słabości i radości. Czy było się czego obawiać? Doświadczając nieoczekiwanych przygód, stawiając czoła trudnościom, chłonąc wszystkimi zmysłami każdą chwilę sam na sam, wróciłem ubogacony i bardziej świadomy siebie. Okazało się, że nie warto się bać siebie samego!

Czytaj dalej

Kijów, Majdan Nezaleznosti. Miejsce zadumy, zbrukane krwią niewinnych ludzi

Jakiś czas zastanawiałem się, w jaki sposób opisać na blogu mój kilkudniowy pobyt w Kijowie. Czy zamieścić praktyczne informacje przydatne do zwiedzania miasta, czy może wypunktować główne atrakcje. Postanowiłem jednak skupić się na jednym miejscu ukraińskiej stolicy, pomijając popularne atrakcje. Plac Niepodległości, być może bardziej znany jako Majdan Nezaleznosti. Jego wydźwięk jest silniejszy niż wszystkie przewodnikowe atrakcje Kijowa razem wzięte.

Czytaj dalej

Trudne nowego początki. Skąd się wziął pociąg do świata?

Im bliżej domu tym bezpieczniej. Czy na pewno?

„Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę” – Św. Augustyn, filozof.

Naturalnym jest, że czujemy się komfortowo poruszając się w znanej nam rzeczywistości. Znamy zaułki miasta, w którym mieszkamy, wiemy jakim tramwajem dojechać do centrum, mamy jasno określone obowiązki w pracy i cyklicznie umawiamy się ze znajomymi na piwo. Nasze życie ubogacają mniejsze i większe sukcesy w pracy i szkole. Jeśli coś się nie udaje, na jakiejkolwiek płaszczyźnie, zawsze jest ktoś, kogo możemy się poradzić, wypłakać na ramieniu lub poprosić o pomoc w rozwiązaniu problemu. Ot, nasza strefa bezpieczeństwa.

Czytaj dalej

Close