#3 Naddniestrze – kraj, którego nie ma [vlog]

Naddniestrze – słyszeliście kiedyś o takim państwie? Ta jedna z kilku nieuznawanych republik, powstałych po rozpadzie ZSRR, zajmuje niewielki teren między dzisiejszą Mołdawią a Ukrainą. W trakcie kilku dni odwiedzamy obfitujący w komunistyczne pamiątki Tyraspol, wesołe miasteczko w Benderach, a  9 maja bierzemy udział w propagandowych obchodach rocznicy zakończenia II Wojny Światowej (tzw. Dień Pobiedy”). 

Język rosyjski punktem zapalnym

Naddniestrze odłączyło się od Mołdawii po wewnętrznej wojnie w 1992 roku – szalę za rozpoczęciem walk przeważył m.in. pomysł wprowadzenia rumuńskiego, jako jedynego języka urzędowego w całej Mołdawii, co nie spodobało się rosyjsko i ukraińskojęzycznej ludności. Od czasu ostatniego konfliktu zbrojnego Naddniestrze, choć nieuznawane na arenie międzynarodowej, ma wszystkie atrybuty państwa – pomimo dość mglistych widoków gospodarczo-politycznych na przyszłość i znacznej zależności od Rosji. Stąd także liczna obecność komunistycznych symboli w przestrzeni miejskiej – od topornej, socrealistycznej architektury, po wielki monument Włodzimierza Lenina przed parlamentem.

Naddniestrze dzisiaj

Podczas naszego pobytu wzięliśmy udział w corocznych obchodach zwycięstwa ZSRR w II Wojnie Światowej (tzw. Dień Pabiedy = Dzień Zwycięstwa). Po głównej ulicy Tyraspola, stolicy kraju, przeszła wojskowa defilada, przejechał czołg, a chór śpiewał patriotyczne pieśni. Liczne wypowiedzi ważnych generałów i dygnitarzy państwowych, występy artystyczne oraz rekonstrukcja bitwy z tamtych czasów podkreślały reprezentacyjność obchodów. Część mieszkańców specjalnie przebrała się w wojskowe ubrania i przyozdobiła piersi medalami.

Narodowości tworzące ludność Naddniestrza to przede wszystkim Mołdawianie, Ukraińcy i Rosjanie. Dominujące wyznanie to prawosławie – na terenie kraju znajduje się wiele pięknie zdobionych cerkwi. Północną część kraju zamieszkują także Polacy (kilka wsi) – o tym opowiem w kolejnym odcinku vloga. W miejscowości Raszków znajduje się w pełni polski cmentarz, którego renowację przeprowadzili kilka lat temu studenci z Uniwersytetu Warszawskiego. Ponadto w Tyraspolu od 15 lat działa Towarzystwo Polskiej Kultury „Jasna Góra”, gdzie osoby chętne mogą uczyć się języka polskiego oraz wziąć udział w wydarzeniach kulturowych związanych z naszym krajem.

Z Naddniestrza powstał obszerny materiał – choć trwa aż 20 minut, polecam obejrzeć do końca. Nie będziecie się nudzić 😉

 

 

 

 

Zobacz także:

Moskwa i jej przytłaczający magnetyzm
Pamir Highway na rowerze
Ukraina: opuszczone miasto Lipniażka

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Close