O innej Warszawie [film]

“Cudze chwalicie, swego nie znacie” – któż nie zna tych słów? Mam wrażenie, że popularne powiedzenie nabrało nowej mocy podczas trwającej pandemii. Spragnieni wolności, wyjazdów i podróżniczych przygód, do których przyzwyczaiła nas korzystna turystyczna koniunktura, zaczęliśmy na nowo dostrzegać interesujące walory, dostępne w zasadzie na wyciągnięcie ręki. Stąd narodził się w mojej głowie pomysł na zwykły film o niezwykłej okolicy, w której mieszkam. Jesteście gotowi na spotkanie z nieoczywistym obliczem Warszawy?

Czytaj dalejO innej Warszawie [film]

Osiedle Przyjaźń, relikt czasów radzieckich

Jest takie miejsce w Warszawie, gdzie drewniana zabudowa wypiera beton, w przestrzeni publicznej dominuje zieleń, a dzieci z połowy osiedla bawią się wzdłuż wąskich uliczek bez nazwy. Choć kwartały identycznych domów to spuścizna czasów, za którymi raczej się nie tęskni, unikatowy klimat i spójność tego miejsca, wyróżniające się wśród współczesnych trendów urbanistyki, potrafią naprawdę zachwycić. Zapraszam na osiedle Przyjaźń, które przetrwało w niezmienionej formie już 70 lat.  

Czytaj dalejOsiedle Przyjaźń, relikt czasów radzieckich

Kaszubska Marszruta – Bory Tucholskie w weekend

200 kilometrów, praktycznie bez wyjeżdżania z lasu? W niewielu miejscach w Polsce jest to możliwe! Bory Tucholskie i południowe Kaszuby to rejon bogaty nie tylko przyrodniczo, ale i kulturowo. Podczas weekendowej wyprawy zwiedzamy między innymi rezerwat kamiennych kręgów – czyli cmentarzysko sprzed 2 tysięcy lat, miejsca, gdzie rzeki przepływają pod wodnym kanałem czy skansen kultury Kaszubskiej – stworzony przez niezwykłych artystów tego regionu. My przekonaliśmy się, że warto – a Wy?

Czytaj dalejKaszubska Marszruta – Bory Tucholskie w weekend

Żyrardów. Europejska stolica włókiennictwa

Zaledwie 50 kilometrów od Warszawy leży miasto, które jeszcze sto lat temu było największym przetwórcą lnu w całej Europie. Prężnie działające zakłady włókiennicze, stworzone przez francuskiego inżyniera, Filipa de Girarda, pociągnęły za sobą błyskawiczny rozwój miasta skoncentrowanego na przemyśle. Charakterystyczne, ceglane budynki pełniły rozmaite funkcje publiczne, powstały osiedla robotnicze i wille dyrektorskie, układ miasta został podporządkowany industrialnym funkcjom. Co współcześnie zostało z włókienniczej potęgi? Jak wykorzystano zamknięte fabryki? Żyrardów to niezwykłe miasto tajemnic i industrialnej historii. Miasto w trakcie trwającej transformacji, poszukujące sposobu na wykorzystanie licznych, pofabrycznych zabudowań. I całkiem nieźle mu to wychodzi. 

Czytaj dalejŻyrardów. Europejska stolica włókiennictwa

Close