Wyprawa rowerowa – od czego zacząć? /Uniwersalny poradnik/

Wyprawa rowerowa – planujesz zacząć przygodę? Wziąć namiot, sakwy, i pojechać przed siebie w Polskę lub dalej? Jeśli w głowie mnożą Ci się kolejne pytania jak to ogarnąć – dobrze trafiłeś! Przedstawiam Ci obszerne, filmowe vademecum wiedzy, które pomoże Ci zaplanować wymarzoną wyprawę rowerową. Na podstawie 12 lat doświadczeń w tym temacie, podzielę się z Tobą niezbędnymi informacjami, ułatwiającymi wkroczenie w „ten świat”. W serii porozmawiamy o planowaniu trasy, sprzęcie, odżywianiu się, logistyce i kobiecych sprawach na wyprawie. W sumie ponad 2 godziny nagrań konkretnych porad! Wybierz zagadnienie, które najbardziej Cię interesuje.

Czytaj dalej Wyprawa rowerowa – od czego zacząć? /Uniwersalny poradnik/

Jezioro Garda – najpiękniejsze trasy rowerowe dla każdego

Okolice największego i najczystszego jeziora Włoch, poza zniewalającymi z nóg widokami, oferują doskonale przygotowaną infrastrukturę dla amatorów pieszych trekkingów oraz podziwianiem widoków z perspektywy siodełka. Oferta dla rowerzystów to niemal 50 tras o różnych nawierzchniach i poziomach trudności – w sumie 1300 kilometrów szlaków, w bezpośredniej okolicy Riva del Garda – miasta, będącego mekką rowerzystów z całej Europy! W artykule znajdziecie propozycje czterech wybitnie widokowych tras, dostępnych dla każdego. Przejechaliśmy je wszystkie – szczegółowy opis i zdjęcia pomogą Wam wybrać coś dla siebie. Zapraszamy nad jezioro Garda!

Czytaj dalejJezioro Garda – najpiękniejsze trasy rowerowe dla każdego

Wąwóz Su Gorropu – atrakcja nr 1 na Sardynii

Zadzieram głowę, bezskutecznie próbując dojrzeć końca pionowej, skalnej ściany. Choć jest środek śródziemnomorskiego, upalnego lata, tutaj panuje wilgoć, a skały oddają jeszcze nocny chłód. Aż ciężko sobie wyobrazić, że zimą znajdowalibyśmy się teraz nawet dwa metry pod wodą, gdy kanion wypełnia wezbrana rzeka. Sardynię mieliśmy objechać na rowerze, jednak nie mogliśmy sobie odmówić jednej z najpiękniejszych, naturalnych atrakcji wyspy. Wąwóz Su Gorropu (zwany także kanionem) to jeden z najgłębszych wąwozów Europy i nasz numer jeden na Sardynii.

Czytaj dalejWąwóz Su Gorropu – atrakcja nr 1 na Sardynii

PODSUMOWANIE ROKU 2020. Gdzie udało się pojechać?

Miniony rok był trudny pod wieloma względami dla nas wszystkich, to oczywiste. Wielu nie mogło się doczekać jego końca, patrząc z nieśmiałą nadzieją w przyszłość. Również dla nas ten rok miał być przełomowy – od dłuższego czasu planowaliśmy długą wyprawę po świecie, pod którą podporządkowaliśmy nasze prace, obowiązki i… całe życie. Z oczywistych względów, nie udało się zrealizować ambitnych planów. Było inaczej – ale czy to znaczy, że gorzej? Absolutnie! Dość marudzenia, podsumujmy to, co udało nam się zrealizować w 2020-tym!

Czytaj dalejPODSUMOWANIE ROKU 2020. Gdzie udało się pojechać?

Saksońska, czy Czeska Szwajcaria?

Długo nie mogłem uwierzyć, że w bezpośredniej okolicy Polski można znaleźć tak spektakularne miejsca. Saksońska i Czeska Szwajcaria to nieprzyzwoicie piękne parki narodowe, położone na styku Czech i Niemiec. Piaskowcowe i bazaltowe formacje skalne o fantazyjnych kształtach tworzą niezliczone jaskinie, mosty, bramy i tarasy – a na ich szczycie nierzadko znajdziemy zamek lub przynajmniej punkt widokowy. Zarówno amatorzy urzekających widoków, jak i miłośnicy historii i skalnych miast powinni znaleźć tu coś dla siebie. 

Czytaj dalejSaksońska, czy Czeska Szwajcaria?

Europejska Marszruta rowerowa – 40 dni w drodze

Wróciliśmy! Najdłuższa wspólna wyprawa rowerowa za nami. Choć zamiast Kaukazu i Azji Środkowej finalnie wylądowaliśmy na śródziemnomorskich wyspach Europy, staraliśmy się wycisnąć z nich ile się tylko da. Budżetowo wcinając francuskie bagietki z dżemem, pojąc spragnione gardła tanim, włoskim winem, odkrywając wyschnięte, górskie kaniony, regularnie taplając się w morzach i jeziorach… a przede wszystkim JEŻDŻĄC ROWEREM, usiłowaliśmy wniknąć w lokalną kulturę i nakręcić pełen cieni i blasków reportaż, ukazujący Włochy, Francję i Austrię naszym okiem.

Czytaj dalejEuropejska Marszruta rowerowa – 40 dni w drodze

Close