Co zabrać na wyprawę rowerową? Pełna lista rzeczy.

Nadeszła chwila, gdy zdecydowałeś się w końcu wyruszyć na wyprawę rowerową. przed oczyma jawią Ci się już gęste lasy, wąska ścieżka wijąca się wzdłuż rzecznych meandrów, wieczorne ognisko po całodziennych zmaganiach. Pamiętaj jednak, że aby wyprawa była udana, musisz się do niej odpowiednio przygotować. poza kondycją (która jest sprawą względną, bo to Ty dopasowujesz długość trasy do własnych możliwości), obowiązkowo należy wziąć ze sobą turystyczny ekwipunek, zapewniający wygodę, bezpieczeństwo i umożliwiający zareagowanie w nieprzewidzianej sytuacji. Poniżej jego pełna lista.

Czytaj dalejCo zabrać na wyprawę rowerową? Pełna lista rzeczy.

Ukraińskie Zakarpacie – czy warto tu przyjechać na rowerze?


Ukraińskie Zakarpacie – czy warto tu przyjechać na wyprawę rowerową? Spakowaliśmy sakwy i postanowiliśmy uciec we wschodnie Bieszczady, z dala od długoweekendowych tłumów w Polsce. Odnaleźliśmy spokój nad szemrzącym strumykiem, nie zmienione przez masową turystykę miejscowości, ale także potworne dziury w drogach.

Czytaj dalejUkraińskie Zakarpacie – czy warto tu przyjechać na rowerze?

Krym cz.4. Mierzeja Arabacka – dwóch rowerzystów, morze Azowskie i nic poza tym…

Wyobraź sobie dziki, kompletnie niezagospodarowany pasek lądu. Z jednej strony rozlegle, słone jezioro Siwasz, z drugiej wzburzone morze Azowskie. Pośrodku ubogiego, stepowego krajobrazu piaszczysta droga, rozgałęziająca się w liczne trakty, równoległe do siebie. To kierowcy przemierzający mierzeję rozpaczliwie omijają najbardziej nierówne i zapiaszczone fragmenty drogi, tworząc tym samym kolejną nitkę obok i rozjeżdżając suche stepowe porosty.

Czytaj dalej Krym cz.4. Mierzeja Arabacka – dwóch rowerzystów, morze Azowskie i nic poza tym…

Krym cz. 1. Półwysep Tarchankut – tam gdzie step spotyka się z morzem

Jedno z najbardziej dziewiczych miejsc na Krymie – to tutaj bezkresny step spotyka się z morską tonią. Półwysep Tarchankut – majestatyczne klify, wpadające pionowo do morza, urokliwe, piaszczyste zatoczki, możliwość rozbicia namiotu dosłownie wszędzie. Zapraszam do wspólnego zagłębienia się we wspomnienia jednego z najciekawszych miejsc z wyprawy rowerowej na Krym. 

Czytaj dalejKrym cz. 1. Półwysep Tarchankut – tam gdzie step spotyka się z morzem

Podróżowanie z sensem – naucz się otwartości na świat!

Zastanawiałeś się kiedyś, czy podróżowanie wpływa na Twoje życie, na to jaki jesteś? Jakie konsekwencje mają interakcje z miejscowymi, inna kultura i religia, klimat miejsca, w którym przebywasz? Czy doświadczenia podróżnicze są w stanie zmienić w Tobie coś na stałe?

Czytaj dalejPodróżowanie z sensem – naucz się otwartości na świat!

Nocowanie w namiocie na dziko – uniwersalny poradnik

Możesz go rozbić gdzie chcesz – na łące, w lesie nad jeziorem. Nie musisz nic wcześniej rezerwować – gdy słońce chyli się ku zachodowi, wystarczy znaleźć spokojną i bezpieczną lokalizację, trochę płaskiego terenu i już można go stawiać. Nocowanie w namiocie na dziko to nie tylko przygoda i poczucie swobody, ale także zwykła oszczędność pieniędzy! … Czytaj dalej Nocowanie w namiocie na dziko – uniwersalny poradnik