O mnie

Trochę ubrań, rowerowych części zamiennych, parę map, turystyczna kuchenka, apteczka, śpiwór, karimata. To wszystko musi się zmieścić w czterech sakwach turystycznych. Namiot zaś będzie Twoim przenośnym domem. Wyruszasz przed siebie, zmierzasz dokąd chcesz. Ogranicza Cię tylko wyobraźnia. Problemy w pracy i szkole zostawiasz za zamkniętymi drzwiami swego domu. Przenosisz się w inny świat. Za każdym zakrętem czeka nowe wyzwanie, nowa przygoda. Jesteś na to gotowy?


Drogi czytelniku, witam Cię na moim blogu!

Żywię nadzieję, że nie trafiłeś tutaj przypadkowo i Twoja obecność choć częściowo jest związana z tematyką tej strony 🙂 Strony poświęconej treściom podróżniczym – znajdziesz tu relacje z bliższych i dalszych wypraw, opisy ze spotkań z wyjątkowymi ludźmi, a także subiektywne przemyślenia związanie nie tylko z podróżniczymi aspektami.

Nie brak tu śmiałych porównań i radykalnych osądów. To blog, a nie sucha, obiektywna encyklopedia. W zastępstwie chronologicznie wypunktowanych atrakcji znajdziesz opisy z mniej popularnych zakątków krajów, byle dalej od turystycznego zgiełku. Tego szukam, tym się z Tobą podzielę. Znajdzie się też trochę miejsca na uniwersalne poradniki podróżowania na własną rękę. 

Kim jestem?
Nazywam się Dawid Białowąs, mam za sobą 30 wiosen. Skończyłem studia wyższe na kierunkach Turystyka i Rekreacja oraz Gospodarka Przestrzenna.  Każdą wolną chwilę wykorzystuję na poznawanie nowych zakątków otaczającego świata. Bliżej i dalej, choćby na weekend. Nawet w pracy nieustannie się przemieszczam – jestem motorniczym w Tramwajach Warszawskich!

Mam wrażenie, że w świat ciągnie mnie od zawsze. Już jako nastolatek lubiłem wsiąść na rower i pojechać przed siebie, w nieznane. Zwiedzić kolejne wioski, zajechać do ciekawych punktów na mapie, zobaczyć co jest za kolejnym zakrętem. Zgodnie z naturalną koleją rzeczy, z wiekiem apetyt na odkrywanie nowych miejsc rósł, a możliwości stawały się większe.

Przełom nastąpił w 2011 roku. Wybraliśmy się wtedy z kumplem rowerami w ukraińskie Karpaty i na Krym. Nie było nas w sumie 46 dni. Do tej pory jeździłem z sakwami po Polsce, jednak półtoramiesięczna wyprawa do obcego kraju oraz konieczność radzenia sobie ze wszystkimi napotkanymi po drodze trudnościami stanowiły spore wyzwanie. Zdaliśmy egzamin, a ja od czasu powrotu wciągnąłem się w podróżowanie na dobre. Od tej pory odwiedziłem 32 państwa. Z czasem chęć zobaczenia kolejnych atrakcji opisanych w przewodniku została wyparta przez potrzebę głębszego wczucia się w istotę danego miejsca i kontakty z mieszkańcami. Poza tym, stroniąc od głównych nurtów turystycznych, zazwyczaj omijam główne miasta i odwiedzam miejsca atrakcyjne przyrodniczo lub mniej popularne, a bardziej autentyczne.

Jeżeli chcesz się skontaktować, zadać pytanie lub przedstawić ofertę współpracy – kilknij tutaj.

W ostatnich latach odwiedziłem między innymi:

  • Islandię – dwutygodniowa wyprawa rowerowa (wiecie, że tam deszcz pada poziomo?! Taaaak mocno wieje!)
  • Gruzję – rowerowo i trekkingowo. Kraj zauroczył mnie tak, że tylko czekam, by wrócić!
  • Lanzarote i La Graciosę – najmniej skomercjalizowane z Wysp Kanaryjskich
  • Norwegię – mój pierwszy w pełni samodzielny autostop i wędrówka wzdłuż fiordu
  • Tadżykistan i Kirgistan – prawie miesięczna wyprawa rowerowa „na dachu świata” – drogą Pamir Highway

a także… naszą piękną Polskę – nie chcę, by kiedykolwiek użyto przeciwko mnie powiedzenia: „cudze chwalicie, swego nie znacie!” 🙂

Od 2019 roku rozszerzyłem działalność – prowadzę vloga na Youtube. Dopiero się uczę, ale pokładam wobec tego przedsięwzięcia spore nadzieje. Zajrzyj i jeśli Ci się spodoba, zasubskrybuj!

Co tu znajdziesz?

Nie będzie za dużo o przewodnikowych atrakcjach i zadeptanych, turystycznych szlakach. W zastępstwie zaserwuję opisy ze spotkań z ludźmi (polecam tag: ludzie świata), autentyczny klimat rejonów nie zepsutych masową turystyką, inne spojrzenie na popularne miejsca. W kilku postach znajdziesz także porady dotyczące podróżowania na własną rękę i praktyczne wskazówki związane ze specyfiką odwiedzanych przeze mnie regionów świata. Jeżeli coś Cię nurtuje, czegoś nie możesz znaleźć, albo informacja podana przeze mnie jest niewystarczająca – pytaj! 

Podróżowanie rowerem

Zawsze podróżuję na własną rękę. Staram się być organizatorem i realizatorem podróżniczych przedsięwzięć, co także niesie za sobą konsekwencje w przypadku niepowodzenia 😉

Rower jest dla mnie optymalnym środkiem do przemieszczania się podczas podróży. Pokonując dziennie kilkadziesiąt kilometrów mam możliwość poczuć klimat mijanych miejsc, zatrzymać się w okolicy, która mnie zauroczy i sfotografować ją, porozmawiać z ludźmi. Jednocześnie poruszam się na tyle szybko, że w ciągu tygodnia lub dwóch jestem w stanie zwiedzić dość duży obszar.

Na krótsze wypady korzystam także z tanich biletów lotniczych lub ze swojej zabytkowej Łady kombi, która do tej pory mnie jeszcze nie zawiodła 🙂 Ostatnimi czasy zasmakowałem też wypraw z plecakiem; stawiam nieśmiałe kroki w podróżowaniu autostopem… można powiedzieć, że staram się rozwijać 😀

Zapraszam Cię także na blogowego facebooka, gdzie na bieżąco publikuję więcej aktualności. Do zobaczenia na szlaku!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Close